Na początek: powrót wstążek, kocich kresek i brokatu
Lato wraca co roku, ale styl z końca dekady, która dała nam disco, dzwony i fryzurę godną telewizyjnego show, jest tak samo odświeżający jak mrożona herbata w upalny dzień. Mówimy o makijaż lata 70 — tym, który potrafi jednocześnie krzyczeć „tańczę do rana” i szeptać „mam perfekcyjnie przydymione powieki”. Ten artykuł to przewodnik dla osób, które chcą zanurzyć się w retro looku bez efektu teatralnego teatru szkolnego, a przy okazji pośmiać się nad niektórymi make-upowymi błędami z przeszłości.
Kluczowe elementy looku: co wyróżnia estetykę dekady
Jeśli miałabym wskazać trzy słowa-klucze dla tego okresu, brzmiałyby one: wyrazistość, kontrast i błysk. Grube, graficzne kreski na górnej powiece, intensywne cienie w odcieniach brązu, złota albo fioletu, oraz mocno zaakcentowane rzęsy i lekko przybielone usta to podstawa. Brwi były naturalne, ale często nieco pociągnięte kredką, co dawało efekt „rama obrazu” dla oczu. Nie zapominajmy o rozświetleniu — dyskretny brokat lub satyna na środku powieki dodawała scenicznego uroku.
Paleta kolorów i narzędzia: co trzymać w kosmetyczce
Wróć do klasyki: beże, czekoladowe brązy, rudości, a także fiolet i butelkowa zieleń jako element zaskoczenia. Do tego gęsta maskara (tak, im więcej, tym lepiej — mówimy o rzęsach rodem z okładki płyty winylowej), kredka do oczu w odcieniach czerni lub brązu i matowy podkład, który nie błyszczy mocniej niż twoje disco shoes. Przydatne będą także pędzle do blendowania (delikatne, ale precyzyjne) oraz cienkie pędzelki do tworzenia kresek — precyzja to klucz do uniknięcia wyglądu „pomalowałam się w ciemno” po imprezie.
Przewodnik krok po kroku: od zera do gwiazdy parkietu
1) Przygotuj skórę: lekka baza, korektor tam, gdzie trzeba, ale bez ciężkiego konturu. 2) Cienie: nałóż jasny bazowy odcień na całą powiekę, potem ciemniejszy brąz w załamaniu — blenduj tak długo, aż twoje ruchy przypominać będą taniec. 3) Kreska: narysuj grubą kreskę przy rzęsach górnych, kończąc ją delikatnym „kocim” skrzydełkiem. Nie bój się dramatyzmu. 4) Rzęsy: maskara na górne i dolne, ewentualnie sztuczne rzęsy, jeśli planujesz wejście godne sceny. 5) Usta i policzki: delikatny róż lub brzoskwinia oraz cielisty, lekko matowy błyszczyk. Lata 70. lubią kontrast — mocne oko i stonowane usta to przepis na sukces.
Triki profesjonalistów: jak dodać retro sznytu bez przesady
Najlepszym trikiem jest balans. Jeśli twoje oczy krzyczą „disco”, usta nie muszą do nich dołączać z chórem. Używaj cieplejszych tonów przy brązach, a dla odważnych — odrobiny metalicznego pigmentu w wewnętrznym kąciku oka. Zamiast całkowicie matowej skóry, postaw na subtelny połysk na kościach jarzmowych. I pamiętaj: fixer w sprayu to magiczne zaklęcie, które utrwali cały look aż do rana (lub do porannej kawy).
Ikony i inspiracje: kto nosił to najlepiej?
Szukaj inspiracji w filmach, zdjęciach koncertowych i na okładkach magazynów z epoki. Gwiazdy tamtych lat miały wielkie oczy, jeszcze większe fryzury i umiejętność łączenia detali tak, że dziś wyglądają równie świeżo. Kropką nad „i” jest obserwowanie, jak teraźniejsi makijażyści reinterpretują stare techniki — czasem warto odświeżyć klasykę kilkoma nowoczesnymi trikami. Jeśli chcesz zgłębić temat jeszcze głębiej, zerknij też na inspiracje dotyczące makijażu z tamtej dekady, które pomogą Ci dopracować styl: makijaż lata 70.
Błędy, które warto ominąć (z przymrużeniem oka)
1) Zbyt wiele brokatu — wygląda wtedy, jakbyś wróciła z dyskoteki… bo prawdopodobnie tak jest, ale nie musisz tego pokazywać od razu. 2) Brwi „z kartonu” — naturalny kształt wciąż rządzi, choć lekko podkreślone brwi to must-have. 3) Zbyt ciężka baza — pamiętaj, że makijaż lat 70 miał swoją dramę, ale nie powinien wyglądać jak maska. Mniej czasem znaczy więcej, nawet w epoce przesady.
Makijaż lat 70 to zabawa stylem i odwaga w stosowaniu kontrastów. Dzięki temu przewodnikowi potrafisz odtworzyć klasyczny look, dodać mu współczesnego sznytu i uniknąć najczęstszych faux-pas. Niezależnie czy planujesz wieczorny wyjście, sesję zdjęciową, czy po prostu chcesz poczuć się jak gwiazda retro — pamiętaj: kluczem są pewność siebie, dobre pędzle i odrobina błysku. Teraz już czas na próbę — włącz muzykę z lat 70., przygotuj kosmetyki i baw się stylem. Powodzenia!