Najsilniejsze Pokemony: Ranking, Które Pokemony Są Najpotężniejsze w Grze
- by admin
Jeśli myślałeś, że Pokémony to tylko urocze stworzonka do kolekcjonowania kart lub ostateczny pretekst do biegania z telefonem po parku, to czas przemyśleć wszystko jeszcze raz. W świecie Pokémonów – zarówno w grach, jak i anime – niektóre z tych istot mają siłę godną mitycznych bogów, laserową precyzję i zdolność powodowania trzęsień ziemi tylko spojrzeniem. Ale które z nich są naprawdę najpotężniejsze? Zapnij Poké-pasek, bo wyruszamy w podróż do źródła mocy!
Legendarne w natarciu – Pokémony spoza ludzkiego zrozumienia
Nie da się ukryć, że Legendarne Pokémony mają w nazwie wszystko: są legendarne. A także ekstremalnie silne. Mamy tu choćby Arceusa – dosłownie boga Pokémonów, który według mitu stworzył cały świat. To tak, jakbyś w drużynie miał istotę, która mogłaby napisać grę od nowa. Co więcej, Arceus dopasowuje swój typ do przedmiotu, który trzyma. Czyli nie tylko potężny, ale i elastyczny jak gumka recepturka.
Nie można też zapomnieć o Mewtwo – klasyku nad klasykami. Ten super-inteligentny klon Mew powstał w laboratorium i od razu uznał, że jest zbyt cool na chodzenie do szkoły. Jego ataki psychiczne potrafią wstrząsnąć nawet najbardziej odpornymi przeciwnikami. Plus, wygląda jakby stale był na siłowni.
Smoki, które sieją spustoszenie
Kto nie kocha smoków? Szczególnie tych, które mogą niszczyć całe miasta jednym uderzeniem ogona. Jednym z czołowych przedstawicieli tej kategorii jest Rayquaza – długi jak kolejka do starterów i potężny jak głód po maratonie gier. Rayquaza, poza absolutnie kosmicznym wyglądem, ma też dostęp do Mega Ewolucji, co sprawia, że jego siła szybciej rośnie niż kurs Bitcoina w 2017.
Garchomp natomiast, to pół-smok, pół-rekin – jakby ktoś połączył Park Jurajski z Szczękami. Jego statystyki, zwłaszcza wysokie ataki fizyczne i szybkość, czynią go ulubieńcem wielu graczy, którzy wiedzą, że szybkość to klucz do zwycięstwa (i uniknięcia najbardziej wkurzających ataków przeciwnika).
Ewolucje, które zmieniają zasady gry
Niektóre Pokémony stają się groźniejsze dopiero po ewolucji. Weźmy takiego Tyranitara – w wersji podstawowej, Larvitar wygląda jak coś, co przypadkiem połknąłeś na plaży. Ale po końcowej ewolucji Tyranitar to już pełnoprawny Godzilla. Typ kamienno-mroczny, solidne statystyki i dostęp do potężnych ciosów – to wszystko sprawia, że jego obecność w drużynie przeciwnika przyprawia o gęsią skórkę.
Równie „epicką” przemianę przechodzi Gyarados – z bezużytecznego Magikarpa wykluwa się powietrzny potwór, który może sprzątnąć połowę drużyny przeciwnika zanim skończy śniadanie. Ostateczny dowód na to, że nie powinno się oceniać Pokémonów po splashu!
Ulubieńcy turniejów – które Pokémony dominują PvP
W świecie turniejowych walk Pokémonów, statystyki to nie wszystko. Liczy się też strategia, zestaw ruchów, oraz to, jak dobrze Pokémon może przyjąć cios i oddać z nawiązką. Landorus-Therian to jeden z tych Pokémonów, który prawie zawsze znajduje się w meta – jego umiejętność Intimidate obniża atak przeciwnika przy wejściu na pole walki, a dodatkowo świetnie sprawdza się jako wsparcie i ofensywa jednocześnie.
Innym przykładem jest Dragapult – duch/smok, który nie tylko wygląda jak futurystyczna strzała, ale działa równie zabójczo. Jego ogromna szybkość i dostęp do różnorodnych ruchów sprawiają, że jest jednym z najtrudniejszych do przewidzenia Pokémonów w meczach PvP.
Najsilniejsze Pokémony wszechczasów – subiektywny top
Gdybyśmy mieli stworzyć subiektywny ranking na Najsilniejsze pokemony, to lista mogłaby wyglądać tak:
- Arceus – bo Bóg.
- Mega Rayquaza – bo smok z turbo doładowaniem.
- Mewtwo – bo klasyka musi być w topce.
- Eternatus – bo gigantyczne Pokémony plasują się wysoko… dosłownie.
- Groudon – bo usprawnia pogodę lepiej niż prognoza w TV.
To oczywiście tylko skromna selekcja – świat Pokémonów jest ogromny jak apetyt Snorlaxa. Jeśli chcesz poznać całą plejadę potworów godnych tytułu siłaczy, zerknij na nasz pełny ranking: Najsilniejsze pokemony.
Podsumowując: siła w świecie Pokémonów może mieć wiele twarzy – od duchów, przez smoki, aż po istoty, które wyglądają jak efekt nieudanego eksperymentu DNA. Każdy trener ma swojego faworyta, ale jedno jest pewne – walka o tytuł najpotężniejszego trwa. Bez względu na to, czy jesteś graczem PvP, fanem anime, czy po prostu hodujesz Pikachu w kącie, pamiętaj, że Pokémony potrafią zaskoczyć. A jak uda Ci się złapać Arceusa, to może nawet zarymuje ci tę iluminację psionicznie.
Jeśli myślałeś, że Pokémony to tylko urocze stworzonka do kolekcjonowania kart lub ostateczny pretekst do biegania z telefonem po parku, to czas przemyśleć wszystko jeszcze raz. W świecie Pokémonów – zarówno w grach, jak i anime – niektóre z tych istot mają siłę godną mitycznych bogów, laserową precyzję i zdolność powodowania trzęsień ziemi tylko spojrzeniem.…